Bunkry w Świdnicy

Niedaleko podzielonogórskiej Świdnicy znajdują się dwa schrony przeciwlotnicze. Są bezpośrednio usytuowane przy kamiennej drodze ciągnącej się z południowo-zachodniego krańca wsi, od strony ul. Bunkrowej. Jeden z nich znajduje się w gęstym lesie, natomiast drugi na łące. Schrony są od siebie oddalone od siebie o około 500 m.

Budowę bunkrów zapoczątkowano w 1938r. a zakończono rok później. Są to budowle naziemne w formie pionowego walca o konstrukcji żelbetowej. Każdy z nich posiada pięć kondygnacji. Zewnętrzna średnica budowli sięga 20 metrów a całkowita wysokość naziemnej części ponad 15 metrów. Ściany mają grubość 1,8 m, a stropodach 2,5 m. Poszczególne kondygnacje są wykonane z płyt żelbetowych.

Obiekt nr L, znajdujący się w lesie, posiada płaski strop, w którego wnętrzu jest niewielkie zagłębienie (tzw. donica) wypełnione ziemią. Podobnie, ale płytsze zgłębienie jest na stropie przedsionka wejściowego. W ścianach donic znajdują się niewielkie kanały odpływowe, które odprowadzały zgromadzoną wodę pochodzącą z odpadów na zewnątrz budowli. Prawdopodobnie już po zakończeniu prac budowlanych, na stropach dachu zasiano trawę i zasadzono niewielkie krzewy.

Schron nr 2, położony na łące, ma stropodach wyprofilowany w formie stożka. Jeszcze do dzisiaj są widoczne zachowane pozostałości zewnętrznej drewnianej konstrukcji zamocowanej na płaszczyźnie stropu, za pomocą której zewnętrzną bryłę obiektu okrywano snopkami siana. W ten oto sposób, budowlę maskowano na olbrzymi kopiec siana.

Każdy ze schronów posiada pięć kondygnacji: trzy nadziemne (w tym jedną parterową, do której bezpośrednio prowadzą główne otwory przejściowe), jedną pośrednią będącą przyziemiem oraz ostatnią- podziemną.

Wejście do wnętrza obiektów prowadzi poprzez żelbetową rampę (długość ok. 10,5 m), do której z dwóch stron dostawiono żelbetowe schody. Z rampy do wnętrza prowadziły niegdyś dwa wejścia (o szer. 1,6 m) umieszczone w żelbetowej dobudówce. Drzwi zewnętrzne były dwuskrzydłowe, najpewniej pierwotnie stalowe. Rola dobudówki wraz z rampą sprowadzała się głównie do ułatwienia rozładunku.

Na parterze (wysokość ok. 4 m) schronu nr I, na wprost wejścia widać otynkowany, murowany szyb windy towarowej, napędzanej kiedyś silnikiem elektrycznym. Poniżej parteru znajdują się dwie kondygnacje: jedna pośrednia i jedna podziemna. Obydwie kondygnacje są zbyt niskie dla człowieka, ich wysokość sięga zaledwie 1,7 m. Z tego też powodu przypuszcza się, że pełniły one funkcję magazynowo-techniczną.

Pośrednia kondygnacja jest umieszczona mniej więcej na wysokości warstwy ziemi. Prowadzi do niej drewniana klatka schodowa biegnąca z parteru. Na tym poziomie znajdują się trzy wydzielone niewielkie pomieszczenia.

Z przyziemia do podziemnej kondygnacji prowadzi niewielkie kwadratowe zejście. Najniższa kondygnacja jest obecnie niedostępna do zwiedzania. Jest to spowodowane nagromadzeniem się wody opadowej pochodzącej najpewniej z przesiąków ścian. Tutaj również znajdował się magazyn materiałów sypkich. Być może była tutaj również studnia głębinowa, urządzenie wentylacyjne, maszynownia (z zapasowym agregatem prądotwórczym), magazyn narzędzi. Być może znajdował się tutaj również niewielki składzik prowiantowy.

Na ostatnim piętrze, w ścianie znajduje się kilka rzędów wylotów stalowych rur systemu wentylacyjnego. Rury nie przechodzą przez ścianę poziomo- są one załamane w swej środkowej części. Wyloty znajdujące się na zewnątrz obiektu są zabezpieczone stalową siatką.

Prawdopodobnie jeszcze przed rozpoczęciem działań wojennych w Polsce, zaniechano zakończenie budowy tychże bunkrów. Prace ukończono na etapie postawienia budowli, doprowadzenia głównego przewodu energetycznego (biegnącego ze Świdnicy). Wnętrza nie zostały całkowicie wykończone- nie zamontowano systemu wentylacyjnego, ani instalacji elektrycznej, nie wybudowano również szybu windy towarowej. Otwory pomiędzy poszczególnymi kondygnacjami prowizorycznie zasklepiono betonem.

W 1942r. rozpoczęto budowę drogi brukowej prowadzącej ze Świdnicy. Podczas prac wykorzystano siłę roboczą złożoną głównie z radzieckich i francuskich jeńców wojennych. Po wybudowaniu drogi, do schronów sprowadzono stację przekaźnikową Niemieckiego Radia Wojskowego z Wrocławia. Umieszczono ją w schronie L, znajdującym się w lesie.

Obecnie obiekt nie jest dzierżawiony, stoi pusty, częściowo już zdewastowany. W 1994r. obiekt położony na łące zaadaptowano na salę sportową. Obecnie mieści się tam Zielonogórski Klub Sportowy Karate wyposażony w siłownię, saunę i ściankę treningową do wspinaczki.
brak podpisu
Pochodzenie: www.swidnica.zgora.pl