Historia Willi Suckera

Budynek, który mieści się przy ulicy Sienkiewicza, powstał w 1899r. Pierwszym właścicielem domu był Friedrich Sucker, stąd nazwa obiektu. Historia tego człowieka rozpoczyna się z chwilą rozwoju przemysłu metalowego w dawnym Grunbergu.

Friedrich Sucker rozpoczął pracę w fabryce Adlera zdobywając zawód majstra, a w 1880r. wspólnie z bratem Hermannem przejął zakład, który liczył 15 robotników. Bracia szybko zajęli się produkcją maszyn dla przemysłu włókienniczego, bawełnianego i lniarskiego zdobywając rozgłos i uznanie nie tylko w Niemczech, ale także w pozostałych krajach Europy. Stopniowo rozszerzali sprzedaż poza granice starego kontynentu. W en sposób Sucker zdobył sławę i bogactwo.

Pod koniec XIX w. w Grunbergu nie było zwyczaju stawiania przesadnie wielkich rezydencji. Najbogatsi przemysłowcy mieli stosunkowo skromne domy. Jednak Friedrich Sucker wbrew tej tradycji postawił okazałą willę naprzeciwko fabryki, po 19 latach od jej przejęcia. Budowa domu nie przeszkodziła fabrykantowi w wydawaniu pieniędzy na cele publiczne. Fabryka braci Suckerów ufundowała 22 kinkiety i dwa kandelabry, a sam Friedrich podarował 100 marek na opłacenie rachunków za energię elektryczną w Kościele Matki Boskiej Częstochowskiej (wówczas ewangelicka świątynia), w którym z okazji 150-lecia wybudowania podłączono prąd.

W 1913r. zmarł Hermann,Friedrich natomiast przekazał firmę bratankowi- Alfredowi Suckerowi a sam poświęcił się całkowicie działalności charytatywnej. W 1927r. dobrze zarządzana fabryka była jedną z największych w mieście i zatrudniała 350 osób.

Od czasu, kiedy Zielona Góra stała się polskim miastem, Willa Suckera pełniła szereg funkcji publicznych. W budynku znajdowała się biblioteka, przychodnia lekarska, urzędował pełnomocnik do spraw rozwiązywania problemów alkoholowych, swoją siedzibę miały stowarzyszenia wywodzące się z ruchu abstynentów. W ostatnich latach, na skutek niebezpieczeństwa jakie stwarzały walące się gzymsy nad wejściem, Willa opustoszała. Pojawiły się plany ulokowania tam agencji wywiadu, miało powstać przedszkole. Ostatecznie władze miasta zdecydowały się podjąć współpracę ze Stowarzyszeniem Dalej Razem. Zwyciężyła koncepcja by w budynku powstał ośrodek dla osób z autyzmem.
brak podpisu
Pochodzenie: Stowarzyszenie Dalej Razem