Winobraniowy poniedziałek - gdzie warto się wybrać?

Pierwszy Winobraniowy weekend mamy już za sobą. Od soboty w mieście rządzi Bachus, swoich sił mieli już okazję spróbować biegacze w biegu o Puchar Lotto i w Winobraniowym Biegu Bachusa. Po raz pierwszy odbył się też Winobraniowy Marsz Nordic Walking.

Odbyły się też dwa wyjątkowe koncerty – w sobotę po raz drugi na scenie pojawili się Filharmonicy Zielonogórscy i zagrali nie tylko Bolero Ravela, ale i najsłynniejsze utwory Straussów w tym „Wino, kobiety i śpiew”  oraz „Marsz Radetzky'ego”, a nawet motyw muzyczny z hitowej serii „Piraci z Karaibów”. W niedzielę scena należała natomiast do zespołu Afromental (galeria zdjęć dostępna jest tutaj).

Poniedziałek także zapowiada się ciekawie. Na dużej scenie wystąpią dziś niekwestionowane gwiazdy polskiej piosenki – Skaldowie, którzy w tym roku świętują 50-lecie swojej działalności artystycznej. Zespół istnieje już od 1965 roku, koncertował na całym świecie i wydał imponującą kolekcję hitowych płyt, które na dobre  weszły już do klasyki polskiej muzyki. Dziś na pewno usłyszymy te największe przeboje: „Wszystko mi mówi, ze mnie ktoś pokochał”, „Króliczek', „Medytacje wiejskiego listonosza”, „Nie całuj mnie pierwsza”, „Prześliczna wiolonczelistka”, „Na Wirsycku” czy słynny „Z kopyta kulig rwie”.

Interesujące koncerty zapowiadają się też na Scenie Miasteczka Winiarskiego.

O 17.15 pojawi się na niej świebodziński zespół A.S.O. (Anioł Sądu Ostatecznego). Na początku swojej działalności, jeszcze w latach 80. zespół jako 3- a następnie 4-osobowa grupa rockowa zyskał popularność w całym regionie, a po kilku latach przerwy powrócił w latach 90. z kobiecym wokalem. Obecnie wokalistką i autorką  tekstów jest Anka Volantzky, głos thrash-metalowego Monastery. Zespół zaś niezmiennie od lat gra szeroko rozumiany rock, jak go nazywają członkowie zespołu „wide rock”, ponieważ każdy z muzyków szuka czego innego, ma innych rockowych idoli i inspirują ich różne utwory.

Po godzinnym koncercie A.S.O., o 18.45 na scenę wkroczy zespół Nadija, który szturmem podbija nie tylko region, ale i Polskę i świat. Grupa gra muzykę z pogranicza folku, rocka, ska oraz reggae, śpiewa po polsku, a dodatkowo  po ukraińsku i łemkowsku.

Nadija ma na swoim koncie już 2 płyty („Kultural” i „Debiut”), a w przerwie między koncertami pracuje nad swoim trzecim krążkiem. Grupa grała już w Zielonej Górze – występowała w grudniu 2014 podczas Bożonarodzeniowego Jarmarku.

Ostatnią gwiazdą, którą dziś usłyszymy ze Sceny Miasteczka Winiarskiego będzie Jafia. Grupa powstała w Pile  w 1994 roku i obecnie jest już ikoną polskiej sceny reggae.

Rasowe jamajskie brzmienie i niesamowity głos charyzmatycznego wokalisty Dawida Portasza szybko zjednały grupie fanów w całym kraju. Utwór „Pozytywne myślenie” tak bardzo spodobał się Jurkowi Owsiakowi, że uczynił go hymnem WOŚP. Koncerty Jafii wielką popularnością cieszą się przede wszystkim w Polsce, ale zespół bardzo dobrze przyjmowany jest również w Zachodniej Europie, m.in. w Niemczech, Francji, Belgii i Holandii.

Jafia wydała płyty: „Roots & Culture”, „In Time”, „One love train” oraz „Ka Ra Va Na”. Premiera tej ostatniej odbyła się w maju 2015, a utwory z krążka to wyjątkowa mieszanka reggae, gospel, soul, funk oraz rhythm&blues.


Będzie też coś dla fanów kina i teatru. W ramach projektu Idea Systems przy Parkingu Palmiarni będzie wyświetlany film „Step Up 4 Revolution”. W Lubuskim Teatrze natomiast odbędzie się spektakl „Życie Jadzi według mnie” - monodram komediowy w wykonaniu Sławomira Hollanda.