O winobraniowym trunku

Białe, różowe i czerwone prosto z winnic zaprzyjaźnionej, słowackiej Nitry. O 11.00. w winiarskiej piwniczce w Palmiarni odbyła się konferencja prasowa i degustacja winobraniowego wina.

O boskim trunku, który zagości od soboty w Winnym Grodzie opowiadał pan Łukasz Chrostowski, właściciel winnicy Equus w Mierzęcinie, importer, młody, utalentowany winiarz.

W związku z tym, iż lubuska tradycja winiarska dopiero się odradza, niestety jeszcze w tym roku nie uda nam się wypić rodzimego wina w nieograniczonych ilościach. Z pewnością będzie można poznać jego smak podczas zwiedzania winnic.

W zeszłym roku raczyliśmy się niemieckim, a w tym będziemy smakować słowackie wino. Jak mówi pan Chrostowski, jest ono najbardziej zbliżone do polskich trunków, praktycznie to samo co w przyszłości wytwarzane przez naszych winiarzy.

Do dyspozycji winobraniowych gości będzie białe- wytrawne, różowe- delikatne, aromatyczne oraz czerwone- lekko kwaskowate, z wyczuwalnym aromatem owoców leśnych, porzeczek. Butelka kosztuje 29 zł. Smacznego!